Pewnie jedyną osobą, która to przeczyta będziesz Ty więc pominę kwestie oczywiste, których nie trzeba opisywać. Zaczynam po wieczorze, który chyba zaważy dość istotnie na losach Naszej znajomości. W głowie mam ciągle Twoje słowa wyrwane z większego kontekstu jednak z przesłaniem, abym nie pogarszał tej sytuacji - to takie banalne, wystarczyło posłuchać i liczyć na lepsze czasy. Może
Pierwszy post może nieco mało udany, następne będą lepsze
OdpowiedzUsuń