wtorek, 13 lipca 2010

Wstęp

Pewnie jedyną osobą, która to przeczyta będziesz Ty więc pominę kwestie oczywiste, których nie trzeba opisywać. Zaczynam po wieczorze, który chyba zaważy dość istotnie na losach Naszej znajomości. W głowie mam ciągle Twoje słowa wyrwane z większego kontekstu jednak z przesłaniem, abym nie pogarszał tej sytuacji - to takie banalne, wystarczyło posłuchać i liczyć na lepsze czasy. Może

1 komentarz:

  1. Pierwszy post może nieco mało udany, następne będą lepsze

    OdpowiedzUsuń